stworzenie leku

Ponieważ stworzenie nowego leku kosztuje setki milionów dolarów4, zapewnienie odpowiedniej liczby inwestorów gotowych wyłożyć tak ogromne pieniądze jest warunkiem koniecznym nowych odkryć i nowych leków. Dla tych, którzy ograniczają się w swoim rozumowaniu do fazy wstępnej, sytuacja ta wygląda całkiem inaczej. Zamiast zastanowić się nad przebiegiem procesu tworzenia leku, uważają go jako coś, co się jakoś tam pojawiło na rynku, skupiając się na cenach lekarstw, zyskach firm farmaceutycznych, i na tym, skąd się te zyski biorą. Ponieważ koszt produkcji leku jest zwykle ułamkiem całkowitego kosztu czy ceny płaconej przez konsumentów, dla polityków, dziennikarzy i innych aktywistów pojawia się okazja do potępienia „wstrętnych”, „oburzających” i „nadmiernych” zysków powstałych dzięki liczeniu za pastylkę lekarstwa 2 dolary, kiedy składniki do jej produkcja kosztują zaledwie 25 centów. Mając na myśli „składniki” ograniczają się wyłącznie do składników fizycznych, które są zwykle tanie, zapominając o wiedzy i technologii, które – ze względu na to, że badania i proces legalizacji leku pochłaniają wiele lat – są astronomicznie wysokie. Podobne nieporozumienie odnośnie kosztów ujawnia się w przypadku porównywania przez polityków czy dziennikarzy, kosztów leków w wykonaniu firmy, która je stworzyła z kosztami tzw. leków generycznych, czyli takich, które są kopią oryginalnej receptury leku, wyprodukowaną już po okresie wygaśnięciu chroniącego ją patentu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>