ruchy na rzecz bezpieczenstwa

W ostatnich czasach powstało szereg instytucji radzących sobie z problemem ryzyka inaczej. Są to prywatne organizacje bądź ruchy zajmujące się naciskiem medialnym, politycznym i prawnym na wprowadzanie wymogów bezpieczeństwa. Należą do nich „publiczne” firmy prawnicze, organizacje i ruchy ideologiczne takie jak choćby Centrum na Rzecz Udziału Nauki w Interesie Publicznym, czy rządowa agencja znana jako Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym (NHSA). Ponieważ organizacje te nie pobierają bezpośrednio honorariów za swoje usługi tak jak np. towarzystwa wzajemnej samopomocy czy firmy ubezpieczeniowe muszą zdobywać środki potrzebne na swoją działalność poprzez procesy sądowe, zbiórki lub podatki. Innymi słowy, jedynym produktem przynoszącym im dochód jest strach. Siłą rzeczy, robią wszystko, aby jak najwięcej tego strachu narzucić ławnikom, legislatorom i społeczeństwu w ogóle. O ile osoby szacujące ryzyko dla siebie limitowane są kosztami, jakie pociągnęłoby za sobą zmniejszenie tego ryzyka, o tyle dla tych, którzy za ryzyko płacą cudzymi pieniędzmi, żadnych hamulców nie mają. Nie mają żadnych ograniczeń co do ilości strachu, jaki w wyniku swych działań wzbudzą, jak również ile jest ich ewentualnej /usługi w poprawie sytuacji, jeśli w ogóle do takiej poprawy doszło.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>