praca przymusowa

Ludzie wezwani na ławników mogą gros swego czasu zmarnotrawić w oczekiwaniu na decyzję sędziego, który decyduje o przydziale ławników do poszczególnych procesów sądowych na dany dzień, by w końcu dowiedzieć się, że mają wrócić nazajutrz, bo ich proces został właśnie przełożony. Co więcej, płaca jaką za taki obowiązek otrzymują7 jest zwykle znacznie niższa od tego co zarabiają wykonując swoje normalne zajęcie. Mało tego, mogą oni być zaangażowani w proces, którego znaczenie dla całego społeczeństwa jest o niebo większe niż znaczenie wykonywanej przez nich pracy zawodowej. Rozważania te powodują, że ludzie zajmujący wysoko płatne stanowiska starają się unikać obowiązku ławnika za wszelką cenę, otwierając tym samym drogę do funkcji ławnika emerytom lub ludziom bardzo nisko opłacanym, dla których bycie ławnikiem nie stanowi przeszkody, a wręcz może być interesującą alternatywą tego, co akurat robią. Podobnie jest w przypadku obowiązkowej służby wojskowej, której prawdziwy koszt ponoszony przez całe społeczeństwo w postaci wadliwie kierowanych zasobów, bywa często zaniżany. W przypadku ławników, mniejsze prawdopodobieństwo uczestnictwa w posiedzeniach ławy ludzi wyżej wykwalifikowanych obniża jakość samej ławy, a tym samym przyczynia się do pogorszenia jakości systemu wymiaru sprawiedliwości, jako całości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>