polityka w biznesie

Politycy mają skłonność do zabijania kury, która znosi złote jaja, o ile tylko nie zdechnie ona przed najbliższymi wyborami, a ślady czynu nie pozostaną obecne na narzędziu zbrodni. Patrząc na ten sam obraz z innej strony, kiedykolwiek ktoś (osoba czy instytucja) występuje w naszym interesie, bez względu na to czego on dotyczy – czy aspektów politycznych czy jakichś innych – istnieje niebezpieczeństwo, że de facto występować będzie ona w swoim własnym interesie, który rzadko kiedy bywa tożsamy z korzyścią reprezentowanego. Zarząd spółki rzadko kiedy stawia interes akcjonariuszy przed swoją własną korzyścią, podobnie jak agenci czy impresariowie artystów, sportowców czy pisarzy często poświęcają korzyści reprezentowanej przez siebie osoby na swoją rzecz. Nie ma powodu, aby w odniesieniu do polityków miało być akurat inaczej. Powinniśmy jednak absolutnie wiedzieć, jakie są ich prawdziwe preferencje, a także do jakich konsekwencji gospodarczych może doprowadzić konsekwentne realizowanie ich własnych celów politycznych. Takie myślenie ograniczone do fazy wstępnej ma miejsce nie tylko w Stanach Zjednoczonych i nie sprowadza się wyłącznie do problemów podatkowych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>