planowanie centralne

Mimo iż dla niektórych państwowe planowanie centralne ma być antidotum na chaos niekontrolowanego rynku prywatnego, planowanie państwowe oznacza de facto niweczenie planów innych ludzi, bo przecież prywatni ludzie i organizacje mają swoje własne plany, które są koordynowane między sobą dzięki istnieniu mechanizmu cenowego. Pozostaje sobie teraz tylko odpowiedź na pytanie, który zestaw planów działa lepiej. Przez znaczną część XX wieku uznawano powszechnie, że centralne planowanie przyniesie najprawdopodobniej lepsze rezultaty niż, nie podlegająca kontroli, konkurencja rynkowa. Działo się tak na przekór doświadczeniu, które wskazywało, że planowanie centralne, gdziekolwiek tylko zostało wdrożone w życie przynosiło rezultaty gorsze od spodziewanych. Okazywało się bowiem, że planowanie centralne pozostawiało gospodarkę daleko w tyle za krajami, w których koordynacja gospodarką, jako całością, pozostawiona została konkurencji rynkowej i wywołanymi nią ruchami cen, które kierowały zasoby i produkty do najbardziej wziętych dziedzin życia. Pod koniec ostatniej dekady XX stulecia, nawet kraje socjalistyczne i komunistyczne porzuciły centralne planowanie, sprzedając państwowe przedsiębiorstwa w ręce prywatnych właścicieli.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>