gospodarka kapitalistyczna

W gospodarce kapitalistycznej, ceny niesprzedanych nadwyżek zalegających magazyny zostałyby obniżone wedle relacji popytu i podaży, zmuszając ich wytwórcę, by w celu ograniczenia strat, dążył do zmniejszenia (niechcianej) produkcji. Dzięki temu doszłoby do uwolnienia pewnych, poszukiwanych w innych sektorach gospodarki zasobów (w tym pracy ludzkiej). Czasowy niedobór tych zasobów doprowadził do wzrostu cen poszukiwanych produktów, a tym samym do ich wyższej rentowności oraz wzrostu popytu na surowce i zasoby potrzebne do wyprodukowania tych poszukiwanych i zyskownych dóbr. W gospodarce socjalistycznej taki proces nie ma miejsca. Dlatego nagminne były w niej przez lata równoczesne nadmiary jednych dóbr i niedobory innych. Aby je zlikwidować konieczna była dopiero decyzja centralnego planisty. Zatrudnianie większej liczby centralnych planistów też nie było wyjściem. Zadanie, polegające na dostosowaniu jedna do drugiej milionów cen, było zbyt skomplikowane. Nie można było bowiem zatrudnić jednej grupy centralnych planistów do ustalania cen na futra i drugiej na ceny gatek, ponieważ – w czasie gdy ludzie narzekali na brak gatek – do produkcji niechodliwych futer zwierzęcych gnijących w magazynach wykorzystywano zbyt wiele innych rzadkich zasobów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>