dyskryminacja

Uprzedzenia i przesądy to tylko formy nastawienia (attitudc). Kwestią pozostaje teraz odpowiedź na pytanie, w jaki sposób, i do jakiego stopnia, nastawienie to przełożone jest na działania dyskryminujące. Zanim sobie na nie odpowiemy, musimy ustalić co rozumiemy pod pojęciem „dyskryminacja”. Dyskryminacją nazywamy programowe działania, w wyniku których członkowie jakiejś grupy traktowani są przez grupy posiadające dominującą siłę polityczną gorzej niż członkowie innych grup. O „dyskryminacji odwrotnej” albo „akcjach afirmatywnych” mówimy wtedy, gdy wymierzone są one w członków grupy posiadającej dominującą pozycję polityczną. Dyskryminacja może być także stosowana przez pracodawców prywatnych, właścicieli kamienic czynszowych, albo przez instytucje. Jeśli jednak słowo ta ma mieć ściśle określone znaczenie – bez którego cała ta dyskusja jest jałowa – nie można jej rozciągać na wszystkie sytuacje, w których jakaś grupa osiąga mniej zadowalające rezultaty od innych. O ile uprzedzenia i przesądy są stanami ludzkiego umysłu, dyskryminacja jest jawnym działaniem mającym miejsce poza ich umysłem, w świecie realnym. Między tymi dwoma kategoriami nie musi istnieć zasada korelacji „albo, albo”, jak zakładają często przeciwnicy „rasizmu” czyniący ze swej walki priorytet numer l albo ci, którzy utrzymują, że przeciwnicy akcji afirmatywnych uznali, że jest ona zbyteczna, gdyż uprzedzenia i przesądy znikły z naszego życia na zawsze.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>