ceny wolnorynkowe

Ceny wolnorynkowe, płacone przez konsumenta, są nie tylko nośnikiem mniej lub bardziej niezbędnych kosztów. Poprzez system bodźców zachęcających do kupna danego dobra czy usługi tylko wtedy, gdy marginalna wartość tego dobra jest większa niż jego marginalny koszt, trzymają koszty w ryzach. Kiedy jednak płatnikiem całości lub części rachunku jest trzecia strona, margines ulega poszerzeniu. Dolegliwość zdrowotna może być dość często leczona na kilka sposobów. Przykładowo, reumatyczne zapalenie kolana można leczyć lekarstwami, przy pomocy ćwiczeń terapeutycznych, albo poprzez operację chirurgiczną. Problemy wzrokowe mogą być usuwane nie tylko przy pomocy okularów przeróżnych fasonów, lecz także przy użyciu szkieł kontaktowych, ćwiczeń ocznych, a także poprzez operację laserem chirurgicznym. Wybór odpowiedniej metody zależy nie tylko od stopnia dolegliwości, lecz także od tego, ile takie leczenie kosztuje, oraz kto za nie płaci. W momencie, gdy za leczenie płaci trzecia strona, częściej wybiera się droższą metodę terapeutyczną niż gdy płaci za nie pacjent. Ponieważ w dyskusjach politycznych, a także w mediach opieka zdrowotna traktowana jest jako nie podlegająca kwestii uniwersalna „potrzeba” ludzka, zaś problemem pozostaje jedynie sposób jej opłacania, gros uwagi poświęca się temu, kto jest, a kto nie jest ubezpieczony na wypadek choroby. Jednakże sposób finansowania nie jest celem samym w sobie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>